Wygląda na to, że szykuje się smutne pożegnanie kolejnej legendy włoskiej piłki. Francesco Totti i włodarze AS Roma mają inne wizje co do przyszłości kapitana Giallorossich.
Totti ma kontrakt z Romą ważny do czerwca tego roku
39-latek w tym sezonie gra bardzo mało. Nie jest też żadną tajemnicą, że nie pozostaje w najlepszych relacjach z trenerem Romy, Luciano Spallettim. Kontrakt Tottiego wygasa w czerwcu i raczej nie zostanie przedłużony. Sam piłkarz jednak chce kontynuować karierę. Sprawa przypomina trochę odejście Alessandro Del Piero z Juventusu w 2012 roku.
– Mamy w Romie duży problem – mówi James Pallotta, prezydent klubu. – Jest u nas ktoś, kto jest prawdopodobnie jednym z najlepszych włoskich piłkarzy wszech czasów i nazywa się Francesco Totti. Ma 39 lat i ogromny talent oraz umiejętności, ale wydaje mi się, że to oczywiste – i dla niego i dla innych ludzi – że dłużej nie może już grać tak jak wcześniej – dodaje.
– Jego ciało nie pozwoli na to nie pozwoli. Jego umysł dyktuje jedno, a ciało zupełnie co innego (…) W Rzymie jest ogromna presja, by dać mu kolejny kontrakt – stwierdza.
Pallotta mówi również, że może zagwarantować Tottiemu pracę nawet na następne 30 czy 40 lat, ale w klubowych gabinetach. Były reprezentant Włoch nie chce jednak jeszcze kończyć kariery. Ostatnio pojawiły się informacje, że chętnie przeniósł by się do amerykańskiej Major League Soccer. Miejmy nadzieję, że sprawa nie zakończy się niesmakiem, jak w przypadku Del Piero, czy – sięgając gdzie indziej – Ikera Casillasa.