Selekcjoner reprezentacji Polski, Franciszek Smuda bardzo mocno wziął sobie do serca zarzuty o zaniedbywaniu swoich obowiązków. W piątkowy wieczór trener „Biało-czerwonych” odwiedził stadion przy Konwiktorskiej, gdzie obejrzał na żywo starcie pomiędzy Polonią Warszawa i Podbeskidziem Bielsko-Biała.
Oprócz Smudy na trybunach obiektu Polonii pojawił się niemal cały sztab reprezentacji. U boku selekcjonera siedzieli m.in drugi trener, Jacek Zieliński oraz opiekun bramkarzy, Jacek Kazimierski. Oprócz nich piątkowe spotkanie oglądał także członek sztabu szkoleniowego Legii, Jacek Magiera.
Smuda oglądał głównie zawodników „Czarnych Koszul”, Tomasza Jodłowca i Macieja Sadloka. Obaj znajdują się w jego szerokiej kadrze i mają spore szansę by pojechać na Euro 2012.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.