Dobiegła
końca 34. kolejka ligi francuskiej. W rozegranym w niedzielny
wieczór ostatnim spotkaniu tej serii gier AS Monaco wygrało 2:1 z
Olympique Lyon na wyjeździe. W barwach obydwu zespołów wystąpili
polscy piłkarze: Kamil Glik oraz Maciej Rybus.
Kamil Glik zaliczył efektowną asystę przy bramce zdobytej przez Radamela Falcao (foto: Ł. Skwiot)
O
losach niedzielnej potyczki rozgrywanej w Lyonie zdecydowały końcowe
fragmenty pierwszej połowy. W 36. minucie gry drużyna gości objęła
prowadzenie: po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłka trafiła do
Kamila Glika, który przytomnie zgrał ją głową w kierunku
Radamela Falcao. Kolumbijski napastnik nie zmarnował bardzo dobrej
okazji i strzałem głową z bliskiej odległości posłał piłkę
do bramki.
Dla
Falcao był to już 19. gol w tym sezonie Ligue 1. Natomiast Glik
zanotował swoją drugą asystę w lidze francuskiej.
Jeszcze
przed przerwą goście podwyższyli prowadzenie. W 44. minucie meczu
Bernardo Silva podał do rozpędzającego się na połowie rywala
Kyliana Mbappe, zaś 18-letni napastnik Monaco z łatwością minął
jednego z obrońców Lyonu, po czym sprytnie skierował piłkę do
bramki strzeżonej przez Anthony’ego Lopesa. W ten sposób Mbappe
zaliczył już 13. ligowe trafienie w obecnym sezonie!
Gospodarzy
stać było tego wieczoru jedynie na kontaktowego gola. W 51. minucie
gry Lucas Tousart pięknym uderzeniem głową wykorzystał
dośrodkowanie Memphisa Depaya z rzutu rożnego.
Więcej
bramek w Lyonie już nie padło. Ostatecznie AS Monaco wygrało 2:1 z
Olympique, przedłużając do siedmiu serię ligowych spotkań
zakończonych zwycięstwami!
W
niedzielnym meczu wystąpiło dwóch reprezentantów Polski. Zarówno
Kamil Glik w Monaco, jak i Maciej Rybus w zespole Lyonu, rozegrali po
90 minut.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.