W sobotnich meczach Ligue 1 obyło się bez dużych niespodzianek. W najciekawiej zapowiadającym się starciu, Strasbourg zremisował na wyjeździe z Nimes 2:2.
fot. Łukasz Skwiot
Pierwsza połowa była dla Nimes przede wszystkim pechowa. Nie dość, że stracili gola za sprawą Lebo Mothiby, to dodatkowo dwóch ich piłkarzy musiało opuścić boisko z powodu urazów. Chociaż sytuacja nie była łatwa, to i tak Nimes radziło sobie bardzo dobrze. Mieli optyczną przewagę i częściej zagrażali bramce rywali. Starania nie przynosiły jednak efektu w postaci bramek.
W drugiej połowie gospodarze dalej utrzymywali się przy piłce, ale niewiele z tego wynikało, bo do siatki trafił znowu piłkarz gości, a konkretnie Youssouf Fofana. W 64 minucie wydawało się, że jest już po meczu, bo gola strzelił Anthony Goncalves. Radość piłkarzy Strasbourga nie trwała jednak długo, bo sędzia nie uznał tej bramki, a chwilę później gola strzelili gospodarze – na 1:2 trafił Herve Lybohy. Gospodarze w kolejnych minutach starali się doprowadzić do wyrównania i udało im się to w ostatnich chwilach meczu. Teji Savanier zamienił rzut karny na gola.
***
Pewne zwycięstwo odnieśli piłkarze Saint-Etienne, którzy w sobotni wieczór grali na obiekcie Caen. Drużyna, znajdująca się w strefie spadkowej Ligue 1, nie miała odpowiednich środków, by przeciwstawić się świetne dysponowanej ekipie gości. Losy meczu zostały rozstrzygnięte w ciągu pierwszych 30 minut. Do siatki trafiali Romain Hamouma, Robert Berić i Arnaud Nordin. Na nieszczęście gospodarzy, nie był to koniec strzelania. Piłkarze Saint-Etienne jeszcze dwukrotnie trafiali do siatki za sprawą Lamine’a Ghezaliego i Valentina Vady. To najwyższe zwycięstwo gości w tym sezonie Ligue 1.
***
W dwóch pozostałych spotkaniach Guingamp w meczu dwóch drużyn ze strefy spadkowej pokonał Dijon 1:0, a Angers bezbramkowo zremisował z Amiens mimo tego, że mieli rzut karny. Szansy nie wykorzystał Cristian Lopez.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.