Klasyk ligi francuskiej
dla Paris Saint-Germain! Podopieczni Laurenta Blanca wygrali 3:2 w Marsylii z
Olympique. Mistrzowie Francji awansowali na pozycję lidera w tabeli Ligue 1.
Zlatan Ibrahimović nie strzelił gola w Marsylii, ale mógł cieszyć się z cennego zwycięstwa PSG
Niedzielne spotkanie na
Stade Velodrome w Marsylii było absolutnym hitem 31. kolejki Ligue 1. To nie
tylko mecz bardzo istotny z punktu widzenia walki o tytuł mistrzowski w tym
sezonie, ale też kolejny akt odwiecznej rywalizacji pomiędzy kojarzoną z
imigrantami Marsylią, a burżuazyjnym Paryżem. Klasyk przyciągnął na trybuny
komplet publiczności, która zadbała o fantastyczną oprawę tego widowiska.
Od samego początku
rywalizacja stała na bardzo wysokim poziomie. Przy piłce dłużej utrzymywali się
goście, ale to Olympique stwarzało większe zagrożenie pod bramką rywali.
Na pierwszego gola kibice
na Stade Velodrome czekali pół godziny. W szesnastkę PSG świetnie dośrodkował Dimitri
Payet, zaś Andre-Pierre Gignac wygrał powietrzny pojedynek z obrońcą gości i
głową posłał piłkę do siatki.
Gospodarze mogli cieszyć
się z prowadzenie zaledwie przez pięć minut. Blaise Matuidi świetnie przymierzył
z odległości 15 metrów i nawet rozpaczliwa interwencja Steve’a Mandandy nie
uchroniła Marsylii przed utratą gola.
Minęło osiem minut, a
trybuny Stade Velodrome ponownie oszalały z radości. W środkowej strefie boiska
piłkę świetnie odebrał Alaixys Romao. Reprezentant Togo podał prostopadle do
Gignaca, ten wyszedł na czystą pozycję i nie dał Salvatore Sirigu szans na
skuteczną interwencję.
Na przerwę gospodarze
schodzili z prowadzeniem 2:1.
Pierwsze minuty drugiej
części gry były dla Marsylii koszmarem. Już po czterech minutach drugiej połowy
goście doprowadzili do remisu. Zlatan Ibrahimović poślizgnął się przy
wykonywaniu rzutu wolnego, ale piłka szczęśliwie trafiła do Marquinhosa, a ten
z bliskiej odległości wpakował ją do siatki.
Minęło zaledwie 120
sekund, a paryżanie ponownie po raz pierwszy w tym meczu wyszli na prowadzenie.
Rajd lewym skrzydłem przeprowadził Javier Pastore, zagrał wzdłuż bramki, a
naciskany przez Ibrahimovicia Jeremy Morel przypadkowo kopnął piłkę do własnej
bramki.
Do ostatniego gwizdka
sędziego wynik nie uległ już zmianie. PSG wygrało 3:2 i awansowało na fotel
lidera tabeli. Porażka mocno ograniczyła szansę Marsylii na zdobycie
mistrzostwa Francji. W tej chwili ekipa Marcelo Bielsy jest na trzeciej
pozycji, ze stratą pięciu punktów do paryżan. Do końca sezonu pozostało osiem
kolejek spotkań.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.