Pierwszego gola w 2013 roku dla Jagiellonii Białystok strzelił Tomasz Frankowski. – Tradycyjnie w okresie przygotowawczym imponujemy grą w piłkę – powiedział doświadczony piłkarz.
– Dobrze by było to „przekłuć” w meczach ligowych, co pół roku temu nam się nie udało i mecze ligowe wyglądały zupełnie inaczej niż sparingi. Pocieszające jest jednak to, że już na początku okresu przygotowawczego staramy się realizować to, czego wymagają od nas trenerzy – przyznał Frankowski.
W Jagiellonii testowani są dwaj zawodnicy – Kim Min-Kyun oraz Tomasz Kowalski. – Większą kulturę gry widać u tego chłopaka z Korei. Trenerzy przyjrzą mu się jeszcze przez kilka dni i podejmą decyzję. Jest to zawodnik w stylu Marko Cetkovicia, być może nawet bardziej kreatywny i dobrze mi się z nim grało. Jeżeli chodzi o Tomka widać, że musi jeszcze poznać reguły gry w ekstraklasie, ale jeżeli trenerzy zdecydują by został, będzie miał pół roku na to by to udowodnić sztabowi, że podjęli słuszną decyzję 0 zakończył „Franek”.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.