Bardzo zadowolony po meczu z Polonią Warszawa był Tomasz Frankowski. Doświadczony snajper strzelił jedną z bramek w wygranym spotkaniu przez Jagiellonię Białystok 3:2. – Widać, że zespół dobrze wykorzystał dwutygodniową przerwę w rozgrywkach – powiedział „Franek”.
– Gdy drużyna przeciwna zdobywa bramkę i łapie kontakt z wynikiem, zarówno na trybunach, jak i na boisku widać dużo nerwowości i rzeczywiście dzisiaj tak było. Szkoda, że rozgrywając najlepsze spotkanie od niepamiętnych czasów, nie udokumentowaliśmy tego większa ilością strzelonych bramek, bo jeszcze swoje sytuacje mieli Tomek Kupisz i Dawid Plizga, tak więc wynik mógł być dużo wcześniej rozstrzygnięty. Widać, że zespół dobrze wykorzystał dwutygodniową przerwę w rozgrywkach – powiedział lider Jagiellonii.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.