Kibice Fulham w końcu mają powody do zadowolenia. Po sześciu porażka z rzędu, The Cottagers pokonali na własnym boisku Aston Villę 2:0 i zdobyli pierwsze ligowe punkty od 21 października, kiedy to rozbili na wyjeździe Crystal Palace aż 4:1. Komplet wyników i aktualna tabela Premier League – KLIKNIJ!
Nowy menedżer Fulham, Rene Meulensteen postanowił przywrócić do pierwszego zespołu odstawionych przez Martina Jola na boczny tor Dimitara Berbatowa, Johna Arne Riise oraz Giorgosa Karagounisa i jak się okazało, był to strzał w dziesiątkę. Fulham już podczas derbowego starcia z Tottenhamem zaprezentowało się dobrze, ale pierwsze punkty zdobyło dopiero w meczu z The Villans.
Losy spotkania rozstrzygnęły się już w pierwszej połowie. W 21. minucie w pole karne Aston Villi wpadł Steve Sidwell, który mimo asysty obrońcy podciął delikatnie piłkę i przerzucił ją nad wychodzącym z bramki Bradem Guzanem. Kilka minut później sędzia podyktował rzut karny za bardzo mocno wątpliwy faul Leonadro Bacuny. Do piłki podszedł Dimitar Berbatow i pewnie podwyższył rezultat na 2:0.
To właśnie doświadczony Bułgar był bohaterem gospodarzy. Berbatow rozgrywał, strzelał i dowodził swoją drużyną jak przystało na prawdziwego zdarzenia. Fulham nie wydostało się jeszcze ze strefy spadkowej, ale ma już tyle samo punktów, co znajdujący się na bezpiecznej siedemnastej pozycji West Ham United.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.