Piłkarz Śląska Wrocław – Sebastian Mila został wyróżnionym tytułem „Ligowiec Roku 2011” w plebiscycie „Piłki Nożnej”. Kapitan wicemistrza Polski odbierając statuetkę przyznał, że nagroda ta jest zasługą wielu osób.
– To dla mnie ogromne wyróżnienie, nie spodziewałem się tego. Już samo znalezienie się w gronie nominowanych jest wielką sprawą – stwierdził pomocnik Śląska. W wyścigu o miano najlepszego gracza polskiej ligi Mila wyprzedził Tomasza Frankowskiego z Jagiellonii Białystok oraz zawodnika Legii Warszawa, Jakuba Wawrzyniaka.
– Ta nagroda to zasługa wielu osób. Przede wszystkim chłopaków z drużyny i ich wsparcia, trenera Oresta Lenczyka, który doprowadził mnie do miejsca, w którym jestem. Podziękowania należą się również trenerowi Tarasiewiczowi za ściągnięcie mnie do Wrocławia oraz trenerowi Globiszowi, za wyciągnięcie mnie z Koszalina. Dużą rolę odegrali też wszyscy pracownicy Klubu oraz moja rodzina, narzeczona Ula i kibice. Ci ostatni sprawiają, że w Śląsku naprawdę dobrze mi się gra i funkcjonuje – powiedział „Ligowiec Roku 2011”.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.