Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Trener Roku 2025 – Adrian Siemieniec
Prowadzona przez niego Jagiellonia Białystok w kolejnym sezonie udowadnia, że łączenie gry w lidze z występami na arenie międzynarodowej jest dla polskich zespołów osiągalne. Trenerem Roku 2025 został Adrian Siemieniec, to dla niego drugie z rzędu zwycięstwo w plebiscycie „PN”
Wiosną poprzedniego sezonu klub z Podlasia dotarł do ćwierćfinału Ligi Konferencji i uplasował się na najniższym stopniu podium w Ekstraklasie. A w bieżącym? Po pierwszej części rozgrywek nic nie stoi na przeszkodzie, by spróbować ten wynik poprawić.
Jagiellonia, rzecz jasna, ciągle ewoluuje. Już w poprzednim sezonie potrafiła być bardziej wyrachowana niż w tym mistrzowskim. Nadal jednak jednym z aspektów, dzięki którym można patrzeć na zespół Siemieńca z podziwem, pozostaje jego ofensywne DNA – tożsamość, którą szkoleniowiec z powodzeniem wpoił podopiecznym. Abstrahując bowiem nawet od rezultatów, drużyna Siemieńca jest bez wątpienia jednym z tych zespołów, na których grę patrzy się z dużą przyjemnością. Białostoczanie są proaktywni, często mają rozmach pod bramką oponentów. 34-letni szkoleniowiec Jagi w kolejnym sezonie udowadnia, że może być tym, który przetrze szlaki dla polskich trenerów na Starym Kontynencie. Praca, którą wykonuje w Jagiellonii, nie przechodzi bez echa również poza granicami Polski.
I trudno, żeby pozostała niezauważona, skoro Siemieniec w wieku 34 lat ma już na koncie mistrzostwo kraju, brązowy medal, Superpuchar oraz sporo spotkań w europejskich pucharach, a wkrótce poprawi ten dorobek. W poprzednim sezonie przygoda ekipy ze Słonecznej zakończyła się na ćwierćfinale LK, w tym roku poprzeczka będzie zawieszona wysoko już w 1/16 finału, ponieważ Jagiellonię czekają potyczki z Fiorentiną. Ale skoro w drugiej połowie 2025 roku potrafiła rywalizować ze Strasbourgiem czy AZ Alkmaar, to może i Włochom sprawi psikusa?
Co więcej, liczba punktów wypracowana jesienią w Ekstraklasie pozwala Siemieńcowi i spółce realnie myśleć o batalii o mistrzostwo Polski. Jaga, mając jedno zaległe spotkanie z minionej rundy do rozegrania, traci na półmetku rozgrywek tylko punkt do lidera – Wisły Płock. Niewątpliwie Siemieniec jest jednym z najważniejszych konstruktorów drogi, którą przebył w ostatnich latach klub z Białegostoku.
3 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
slaby
24 stycznia, 2026 22:52
Szkoda tylko ze Maslowski sabotujeklub rok po roku. Siemieniec odchodzi.
Zibi
25 stycznia, 2026 08:05
Siemieniec ma być trenerem Lecha ?
Sylwester
25 stycznia, 2026 09:27
Siemieniec najlepszym Polskim trenerem już co najmniej 3 sezon!
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Szkoda tylko ze Maslowski sabotujeklub rok po roku. Siemieniec odchodzi.
Siemieniec ma być trenerem Lecha ?
Siemieniec najlepszym Polskim trenerem już co najmniej 3 sezon!