Coraz więcej wskazuje na to, że czas Garetha Bale’a na Estadio Santiago Bernabeu powoli dobiega do końca. Hiszpańskie media donoszą, że piłkarz Realu Madryt otrzymał zgodę na zmianę otoczenia i jeśli nie w zimie, to już po sezonie odejdzie z klubu.
Gareth Bale miał otrzymać zgodę na szukanie sobie nowego klubu (fot. Łukasz Skwiot)
O możliwym transferze Walijczyka spekulowano od wielu tygodni. Florentino Perez, prezydent Realu miał nie być zadowolony z bezustannych problemów zdrowotnych zawodnika i dlatego uznał, że trzeba będzie go sprzedać, póki na rynku są zainteresowani wyłożeniem za niego konkretnych pieniędzy.
„Don Balon” podaje, że Bale porozumiał się ze swoim pryncypałem i dostał wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu. W Madrycie oczekują za swojego piłkarza około 100 milionów euro, jednak są otwarci na negocjacje i niewielkie ustępstwa.
Głównym zainteresowanym usługami reprezentanta Walii ma być Jose Mourinho, menedżer Manchesteru United, który chciałby wzmocnić kadrę swojego zespołu graczem z absolutnie najwyższej półki. W ostatnich miesiącach z przeprowadzką na Old Trafford łączono już Antoine’a Griezmanna, Paulo Dybalę i właśnie Bale’a.
28-latek trafił do ekipy „Królewskich” w lecie 2013 roku z Tottenhamu, zostając przy okazji ówcześnie najdroższym piłkarzem na świecie. W obecnym sezonie Bale wystąpił na wszystkich frontach w trzynastu meczach, w których strzelił cztery gole i zapisał na swoim koncie pięć asyst.
Umowa skrzydłowego z Realem obowiązuje do końca czerwca 2022 roku.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.