Łukasz Garguła w końcu dostanie szansę odegrania istotnej roli w walce o tytuł mistrza Polski. – To było zawsze moim podstawowym celem. Myślałem, że szybciej nadgonię półtoraroczny rozbrat z piłką. Teraz wiem, nie było na to szans – mówi pomocnik w rozmowie z „Przeglądem Sportowym”.
Kibice Wisły nie przepadają za Gargułą, którego nazywają niepotrzebnym obciążeniem budżetu Białej Gwiazdy.
– Obciążam budżet? Pozostaje mi się tylko uśmiechnąć. Widocznie ci, co piszą takie rzeczy, mają sprawdzone informacje dotyczące moich zarobków. Zresztą podobnie jest z dziennikarzami, też są świetnie poinformowani – irytuje się piłkarz.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.