Lech Poznań jest tym polskim zespołem, który doznał chyba najpoważniejszych ubytków podczas letniej przerwy między sezonami. Niewykluczone, że kibice Kolejorza będą musieli przełknąć kolejną gorzką pigułkę i pożegnać następnego lidera swojej drużyny.
Czy Turcja to dobry kierunek dla Rafała Murawskiego?
Turecki serwis fanatik.com.tr donosi, że Gaziantepspor Kulubu jest bardzo poważnie zainteresowany sprowadzeniem pomocnika Lecha Rafała Murawskiego. Turcy już od dłuższego czasu monitorują sytuację reprezentanta Polski, a po tym jak Kolejorz odpadł z europejskich pucharów, mają złożyć w jego sprawie oficjalną ofertę. Kwotą, która najczęściej wymienia się w kontekście tego transferu, to milion euro.
Przypomnijmy, że Murawski wrócił do Lecha Poznań w 2011 po nieudanej przygodzie z Rubinem Kazań. Kolejorz sprzedał go za 3 miliony euro, a odkupił za kwotę trzy razy niższą.
Jeśli „Muraś” odejdzie z Lecha, to będzie już kolejnym zawodnikiem, który opuści Bułgarską podczas tego lata. Wcześniej, z drużyną pożegnali się tacy piłkarze jak Grzegorz Wojtkowiak, Artiom Rudnev, Semir Stilić, Sergei Krivets, Marcin Kikut i Dimitrije Injac.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.