Najmocniejsze ligi europejskie wznowią swoje rozgrywki już za kilkanaście dni, a to oznacza, że Grzegorz Krychowiak ma coraz mniej czasu na znalezienie sobie nowego pracodawcy. Polaka łączono w ostatnich tygodniach z wieloma klubami, a jak wynika z najświeższych informacji, w grze o jego usługi pozostają aktualnie takie firmy jak Juventus i Valencia.
Co z tym Krychowiakiem? (fot. Reuters)
Przypomnijmy, że Krychowiak trafił do Paryża w lecie ubiegłego roku za ponad 30 milionów euro. Wydawało się, że reprezentant Polski będzie u Unaia Emery’ego – swojego byłego trenera w Sevilli – zawodnikiem pierwszego wyboru, jednak jego pozycja w zespole została bardzo szybko zweryfikowana.
Po kilku słabszych występach, Krychowiak miał coraz większe problemy z przebiciem się do wyjściowej jedenastki, a jakby tego było mało, nie potrafi znaleźć wspólnego języka z kolegami z drużyny i przytrafiły mu się dwie poważne kontuzje. Dziś nie ma już żadnych szans, by Polak mógł pełnić w PSG jakąś znaczącą rolę.
Na Parc des Princes dali Krychowiakowi jasno do zrozumienia, że ten ma sobie szukać nowego pracodawcy i im szybciej to zrobi, tym lepiej dla wszystkich zainteresowanych stron. Czas jednak mija, a reprezentant Polski jak był zawodnikiem stołecznej ekipy, tak nic w tej sprawie się nie zmieniło.
„Plaza Deportiva” donosi, że najbardziej zainteresowane usługami 27-latka są wspomniana Valencia i Juventus. Hiszpanie optują na wypożyczeniem Krychowiaka, natomiast Włosi skłaniają się ku transferowi definitywnemu.
Polski pomocnik wystąpił podczas minionego sezonu w zaledwie dziewiętnastu spotkaniach na wszystkich frontach. W tym czasie spędził na boisku zaledwie 1025 minut.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.