Dni mijają, plotki cichną, a pomimo zainteresowania ze strony Chelsea Jules Kounde pozostaje piłkarzem Sevilli. Jaka przyszłość czeka stopera?
Kounde uchodzi za jednego z najbardziej utalentowanych stoperów młodego pokolenia. (fot. Reuters)
Na początku okienka transferowego wydawało się, że jeśli ktoś opuści latem Ramon Sanchez-Pizjuan za pokaźne pieniądze, będzie to właśnie Francuz. 22-latek jest uważany za jednego z najbardziej utalentowanych obrońców młodego pokolenia i gwiazdę hiszpańskiej drużyny. Bacznie przyglądali mu się przedstawiciele między innymi Realu Madryt, Manchesteru City, Manchesteru United, Tottenhamu oraz Chelsea.
W lipcu Sevillę na Tottenham zamienił Bryan Gil. Los Nervionenses zarobili 25 milionów euro. Sprzedaż Kounde przestała być oczywista.
Jakiś czas temu pojawiły się jednak wiarygodne informacje, według których stoper jest bliski dołączenia do Chelsea. Chciał tego klub z Londynu, chciał piłkarz, chciała Sevilla, która liczyła na sowitą zapłatę. Dni jednak mijają, a porozumienia jak nie było, tak nie ma.
Głos w tej sprawie zabrał Monchi, dyrektor sportowy klubu z Ramon Sanchez-Pizjuan. – Wiele klubów pytało o Kounde. Jasne, jest zainteresowanie, ale nie otrzymaliśmy żadnej oficjalnej oferty. Nie wiem, co się wydarzy… Jeśli pojawi się odpowiednia oferta, sprzedamy piłkarza, ponieważ na tym polega nasza polityka rozwoju drużyny – przyznał.
Sevilla director Monchi on Chelsea-Koundé deal: „Many clubs have asked for Koundé. Of course there’s interest but no official bid on the table. I don’t know what’s gonna happen… if an important bid arrives, we’ll sell as this is our policy to improve the team”. ???? #CFC#Sevilla
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.