Miesiąc po odejściu z Legii Warszawa Tomas Pekhart wciąż pozostaje bez klubu. Rozmowy na temat jego przyszłości trwają.
Pekhart może wrócić do Legii.
Dokładnie miesiąc temu, 1 lipca, Czech stał się wolnym agentem. Jego kontrakt ze stołeczną drużyną wygasł, a nowy nie został zawarty. Związek obu stron niekoniecznie zakończył się jednak na dobre.
33-letni napastnik nadal szuka pracodawcy i niewykluczone, iż znów zwiąże się z Legią. Sebastian Staszewski z portalu Interia poinformował, że negocjacje trwają, a kością niezgody jest wysokość zarobków piłkarza.
Pekhart może nadal grać w Polsce nawet jeśli nie osiągnie porozumienia z byłym klubem. Zainteresowany jego zakontraktowaniem jest bowiem Raków. Na razie częstochowianie nie ustalili jednak z graczem długości umowy, która satysfakcjonowałaby obie strony.
????Tomáš Pekhart wciąż rozmawia z @LegiaWarszawa i @Rakow1921. W przypadku Legii rozbija się o pensję, w przypadku Rakowa – o długość kontraktu. Czech ma też kilka innych ofert: Cypr, Grecja, Turcja. Opcja z kraju arabskiego się tli, ale na razie mało konkretów. @SportINTERIA
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.