Charlie Jackson może w przyszłości zapisać się złotymi zgłoskami na kartach historii Manchesteru United. Minie jednak jeszcze sporo czasu zanim kibice „Czerwonych Diabłów” będą mieć z niego pociechę. Dlaczego? Z bardzo prostej przyczyny. Jackson ma bowiem zaledwie 5 lat.
Genialny pięciolatek – jak coraz częściej mówi się o Jacksonie na Wyspach będzie mógł oficjalnie dołączyć do szkółki piłkarskiej Manchesteru United dopiero za dwa lata. Do tego czasu będzie trenował ze starszymi rocznikami, jednak zdaniem „The Mirror” już teraz mały piłkarz bije niektórych ze starszych kolegów na głowę.
Swojej wielkiej dumy z poczynań syna nie ukrywał jego ojciec, Andy Jackson. – To dla mojego syna niesamowita szansa – wyznał. – On ma naprawdę wielki talent i każdy kto zna się na futbolu, bez problemu to zauważy. Niektórzy nie wierzą, że on ma dopiero pięć lat – dodał.
Smaczku całej sprawie nadaje fakt, że mały Charlie był do tej pory sympatykiem… Manchesteru City. W jego wieku tak radykalna zmiana przynależności klubowej nie powinna jednak wywoływać zbyt wielu kontrowersji.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.