Lech Poznań potwierdził wypożyczenie Gergo Lovrencsicsa. 23-letni Węgier będzie bronił barw Kolejorza w najbliższym sezonie, jednak Lech zastrzegł sobie prawo pierwokupu i przedłużenia kontraktu z piłkarzem o kolejne trzy lata.
Macierzystym klubem Lovrencsicsa jest Lombard Papa, który w minionym sezonie zajął 14. miejsce w tabeli węgierskiej ekstraklasy. Młody napastnik wystąpił w 30 spotkaniach, w których zdobył 7 goli. Co ciekawe, Lombard w całym sezonie zdobył tych goli tylko 28, więc dorobek bramkowy Lovrencsicsa stanowi aż 25 proc. strzeleckiego łupu całego zespołu.
– Lech to jest drużyna na poziomie europejskim. Występuje w niej bardzo wielu dobrych zawodników jak choćby Rafał Murawski. Wcześniej w tym zespole grał także Robert Lewandowski, który teraz bryluje w Bundeslidze czy znany mi z ligi węgierskiej Artiom Rudnev – powiedział Węgier.
– Bardzo bym chciał, żeby Lech z dobrej strony zaprezentował się na europejskiej arenie i wywalczył przepustkę do fazy grupowej Ligi Europy. Jeśli chodzi natomiast o ligę to wybrałem drużynę z Poznania, bo moim celem jest walka o najwyższe cele, czyli w tym przypadku mistrzostwo Polski – dodał Lovrencisics.
23-letni napastnik będzie grał w ekipie Kolejorza z numerem „11” na koszulce. Rafał Murawski, który występował ostatnio z tym numerem, wróci do swojej ulubionej „16”.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.