Steven Gerrard nie zaliczył sobotniego starcia z Aston Villą do specjalnie udanych. Kapitan Liverpool strzelił co prawda gola z rzutu karnego, ale oprócz tego rozegrał bardzo słabe zawody i był jednym z najsłabszych ogniw swojego zespołu.
Angielski pomocnik nie zaimponował formą w meczu z The Villans
Szczególnie w pierwszej połowie, gdy na boisku nie było jeszcze Lucasa. Doświadczony Anglik notował stratę za stratą i nie potrafić zmotywować kolegów z drużyny do lepszej gry. – Przez całą karierę wychodziłem na boisko jako ofensywny pomocnik. Teraz jestem ustawiany nieco głębiej i jest to dla mnie pewna nowość – powiedział po spotkaniu.
– W meczu z Aston Villą to kompletnie nie funkcjonowało. Mam jednak nadzieję, że w kolejnych spotkaniach będzie lepiej. Zobaczymy jak widział to menedżera i jaką decyzję w tej sprawie podejmie – kontynuował Anglik.
Gerrard nie był rzecz jasna zadowolony z remisu z Aston Villą (2:2). – Nie przegraliśmy, ale jeśli spojrzymy na tę sprawę nieco szerzej, to jednak straciliśmy ważne dwa punkty. Gdybyśmy zagrali tak jak w poprzednich meczach na własnym boisku, to bez problemów byśmy wygrali – zakończył.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.