Arsene Wenger, menedżer Arsenalu Londyn nadal musi zmagać się ze sporą krytyką ze strony swoich oponentów. Mimo słabego początku sezonu w wykonaniu „Kanonierów”, murem ze swoim trenerem stoją jednak piłkarze Arsenalu. Jednym z nich jest Gervinho, który trafił na Emirates Stadium podczas letniej przerwy transferowej.
Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej zarzucił krytykom Wengera, że nie doceniają oni jego wielkiego wkładu w rozwój zespołu. – Ludzie powinni pamiętać co Arsene zrobił dla Arsenalu – stwierdził. – To dzięki niemu klub jest obecnie na tak wysokim poziomie i to dzięki niemu tworzy się współczesna historia „Kanonierów” – dodał Gervinho.
Iworyjski skrzydłowy wyznał także, że on sam nie przykłada wielkiej wagi do krytycznych słów ze strony przeciwników. – Krytycy i krytyka od zawsze byli częścią futbolu. Szczerze mówiąc nie za bardzo się tym przejmuje – zakończył.
Gervinho zabrał także głos w kwestii polityki transferowej swojego klubu i sprzedaży kluczowych zawodników. – Byłbym bardzo szczęśliwy, gdyby mógł zagrać w jednym zespole razem z Samirem Nasrim i Ceskiem Fabregasem, ponieważ to piłkarze światowej klasy – wyznał. – Tak się jednak złożyło, że obaj zmienili barwy klubowe tego lata. Uznali, że to będzie najlepszego dla ich kariery, tak samo jak ja dokonałem zamiany Lille na Arsenal – dodał.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.