Nic nie wskazuje na to, by Iker Casillas miał w niedługim czasie wrócić do bramki Realu Madryt. Carlo Ancelotti nie widzi dla niego miejsca w podstawowym składzie, jednak to wcale nie oznacza, że nie darzy go ogromnym szacunkiem.
Jak donosi ABC Casillas w ostatnich spotkaniach sezonu mógłby otrzymać szansę gry w nieco większym wymiarze. To oczywiście będzie zależało od tego, czy Królewskich uda się zagwarantować odpowiednio wcześniej mistrzostwo Hiszpanii i jak będą się oni spisywać w rozgrywkach Ligi Mistrzów, a także Pucharu Króla.
Z medialnych doniesień wynika, że Casillas mógłby wejść do bramki Realu na ostatnie pięć, może sześć kolejek ligowych. Ancelotti chciałby mu w ten sposób pozwolić na przygotowanie się do Mistrzostw Świata i złapanie odpowiedniego rytmu meczowego.
Taka decyzja była również jednoznaczna z tym, że kapitan Realu po zakończeniu sezonu pożegna się z Madrytem i przejdzie do jednego z klubów angielskich, włoskich lub francuskich.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.