Coraz więcej wskazuje na, to że nowym szefem Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej (FIFA) zostanie Gianni Infantino. Szwajcar pozyskał bowiem kolejnego bardzo ważnego sprzymierzeńca w walce o zastąpienie Josepa Blattera.
Sekretarz generalny UEFA wyrósł na mocnego faworyta w wyborach prezydenckich, po tym jak FIFA zawiesiła Michela Platiniego. Infantino krok po kroku gromadził kolejnych sojuszników, a ostatnim który zdecydował się stanąć po jego stronie są Anglicy.
Football Association wydała specjalne oświadczenie, w którym informuje o przekazaniu swojego poparcia. – Tak, uznaliśmy, że najlepszym kandydatem na nowego prezydenta FIFA jest Gianni Infantino – powiedział prezes FA Greg Dyke.
– On przedstawił najbardziej konkretny plan działania i muszę przyznać, że jesteśmy pod wrażeniem tej oferty – dodał szef Angielskiej Federacji Piłkarskiej w rozmowie z telewizją Sky.
Kto oprócz Anglików, stoi za kandydaturą Infantino? Od kilku tygodni wiadomo, że popierają go Niemcy, federacje zrzeszone w strefie CONMEBOL (Ameryka Południowa), a także UNCAF (Związek Piłkarski Ameryki Środkowej).
Z kim Infantino będzie rywalizował o fotel prezydenta FIFA? Z jordańskim księciem Ali bin Al-Husseinem, szejkiem Salmem Bin Ebrahimem Al Khalifą, byłym sekretarzem generalnym światowej federacji Jeromem Champagnem i Tokyo Sexwale’em, byłym wojownikiem na rzecz przeciwko apartheidowi.
Wybory prezydenckie w FIFA odbędą się 26 lutego. Swoje głosy odda 209 przedstawicieli krajowych federacji.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.