30 milionów złotych – właśnie tyle ma wynosić aktualne zadłużenie Górnika Zabrze. Informacje na temat sporych kłopotów 14-krotnych mistrzów Polski podał „Głos Zabrza”.
14-krotni mistrzowie Polski mają ogromne długi. Jaka przyszłość czeka Górnik?
Kondycja finansowa Górnika jest dobra i tylko w minionym sezonie klub zanotował stratę na poziomie 10 milionów złotych. Łączne zadłużenie to już 30 milionów, co oznacza, że bez pomocy miasta klub może mieć problemy z przetrwaniem. Na ostatniej sesji Rady Miasta zatwierdzono przyznanie drużynie 4 milionów złotych dotacji.
Skąd takie straty i zadłużenie? Górnik buduje nowy stadion, co generuje ogromne koszty. Jakby tego było, prace na obiekcie oznaczają, że nie może na niego wchodzić większa liczba kibiców, a to powoduje spadek dochodów z biletów.
Warto także przypomnieć, że Górnik Zabrze nie otrzymał w pierwszym podejściu licencji na grę w T-Mobile Ekstraklasie. Klub złożył odwołanie od tej decyzji.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.