Za nami pierwsze sobotnie mecze Bundesligi i pierwsze występy Polaków. Na niemieckich boiskach pojawili się JakubKamiński, Robert Gumny oraz Rafał Gikiewicz.
Za Gikiewiczem popołudnie pełne pracy i niepowodzeń. (fot. Reuters)
W podstawowym składzie swojej drużyny pojawił się tylko ten ostatni. Za nim popołudnie pełne pracy i niepowodzeń. Golkiper Augsburga aż cztery razy wyjmował piłkę z siatki. Jego koledzy nie odpowiedzieli natomiast na ciosy zadawane przez rywala ani jednym uderzeniem. Przegrali wysoko i zasłużenie.
Od 82. minuty na murawie przebywał Gumny. Wówczas wynik był już zamknięty.
Nieco więcej, bo ponad 20 minut, rozegrał Kamiński. Był to jego debiutancki występ na poziomie Bundesligi. Polak wszedł na boisko przy stanie 1:2, a ostatecznie jego Wolfsburg zremisował z Werderem Brema 2:2.
W derbach Berlina (wygranych przez Union) udziału nie wziął ani Tymoteusz Puchacz, ani Krzysztof Piątek. Jacek Góralski nie zadebiutował w barwach Bochum, gdyż dochodzi do siebie po problemach zdrowotnych.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.