Po raz kolejny na zmianę szkoleniowca w Polonii Warszawa zdecydował się jej właściciel – Józef Wojciechowski. – Zwolnienie Jacka Zielińskiego było kwestią czasu – powiedział Radosław Gilewicz w rozmowie z PilkaNozna.pl.
W Polonii Gilewicz występował w latach 2007-09. Obecnie uważnie obserwuje piłkarską sytuację w Polsce. – Józef Wojciechowski kiedyś powiedział, że Jacek Zieliński jest jego ostatnim trenerem. Powinien dotrzymać słowa. Zwolnienie dotychczasowego szkoleniowca było jednak tylko kwestią czasu. Wszyscy wiemy, jaka jest presja w Polonii – przyznał były napastnik między innymi VfB Stuttgart i Austrii Wiedeń.
Radosław Gilewicz zwrócił jeszcze uwagę na jedną istotną sprawę. – Wiadomo, że drużyny Jacka Zielińskiego po okresie przygotowawczym trochę później zaczynają osiągać dobre wyniki. Trzeba było mu dać dalej pracować. Wiadomo jednak, że w Polonii po najmniejszej wpadce już słychać pogróżki prezesa – zakończył nasz rozmówca.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.