Kibice GKS-u Tychy i Miedzi Legnica nie położą się w sobotnią noc spać. Ich piłkarze – chociaż w różnym stylu – wywalczyli awans do I ligi, dlatego po ciężkim sezonie mogą oni zacząć świętowanie.
Miedzianka nie chciała zostawiać swojego losu w rękach innych, więc sama postarała się o efektowne zwycięstwo z Energetykiem. Na to samo liczyli kibice tyszan, jednak Raków okazał się przeszkodą nie do przejścia. Na szczęście dla Trójkolorowych pomocną rękę wyciągnęła Calisia, która rozbiła Bytovię. Miedź po raz ostatni grała na tym poziomie rozgrywkowym w sezonie 2006/07, z kolei GKS Tychy w sezonie 1993/94.
Bytovia zaskakująco łatwo przegrała u siebie z Calisią. Wygląda na to, że wygrana kaliszan w ostatecznym rozrachunku okaże się jedynie prestiżowa. Calisia ma gorszy bilans bezpośrednich meczów z Zagłębiem, które aktualnie zajmuje bezpieczne, czternaste miejsce. Śląska ekipa wygrała w meczu o życie na II-ligowym froncie z Turem Turek. Obie ekipy z Wielkopolski nie mają już szans przegonić Zagłębie w tabeli.
W spotkaniach ekip nie walczących ani o awans, ani o utrzymanie znowu najbardziej modny był wynik remisowy. Górnik Wałbrzych bezbramkowo zremisował z Rakowem Częstochowa. W Jarocinie Jarota podzieliła się punktami z toruńską Elaną. Ruch Zdzieszowice wyjechał z Chojnic z jednym punktem.
Do pewnego spadku do III ligi Bałtyku dołączyła Nielba po domowej porażce z MKS-em Kluczbork. Gdynianie w dobrym stylu pożegnali się z kibicami gromiąc Czarnych Żagań 4:0.
Zagłębie pozyskało kolejnego zawodnika. Do klubu dołączył 21-latek. Umowa z graczem została podpisana do końca 2027 roku, z opcją przedłużenia o kolejny sezon.