Piłkarze Barcelony bez większego wysiłku przeszli przez 1/8 finału Copa del Rey. Duma Katalonii pokonała na Camp Nou Leganes 5:0.
Ostatnie dni nie były łatwe dla fanów Barcelony. Remis w derbach z Espanyolem, porażka z Atletico Madryt w Superpucharze Hiszpanii, wymęczone zwycięstwa z Granadą i Ibizą, aż w końcu porażka z Valencią – scenariusz rysował się w czarnych, ewentualnie w szarych barwach.
W końcu jednak kibice Dumy Katalonii mają powody do uśmiechu. Barca w 1/8 finału Pucharu Króla rozgromiła Leganes 5:0, a awans do ćwierćfinału nie był zagrożony nawet przez chwilę. Szybkie wypracowanie przewagi, błyskawiczny gol i ustawienie meczu pod siebie – Blaugrana zaczęła jak za starych dobrych lat, a wynik otworzył AntoineGriezmann.
Zanim upłynął drugi kwadrans spotkania, faworyci wbili drugiego gola, a tym razem autorem był ClementLenglet, który wykorzystał dośrodkowanie LeoMessiego. W drugiej połowie Argentyńczyk dorzucił dwa gole od siebie, a po czterech miesiącach przerwy przełamał się także Arthur.
Barca ostatecznie wygrała 5:0 i zameldowała się w ćwierćfinale. Problemów nie było, ale piłkarze wciąż zdają sobie sprawę, że atmosfera wokół drużyny nie jest najlepsza, dlatego muszą wygrywać, aby poprawić nastroje wśród kibiców. Przecież Duma Katalonii wciąż walczy na trzech frontach o trofea.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.