Inter Mediolan wygrał trzeci ligowy mecz z rzędy. Nerazurrich pokonali przed własną publicznością Lazio Rzym (3:0) i są już coraz bliżej ścisłej czołówki tabeli Serie A.
Wyżej w stawce przed środowym meczem byli piłkarze ze stolicy, jednak to wcale nie oznaczało, że uważano ich za faworytów do zdobycia trzech punktów. Jak się okazało, Inter potwierdził swoją dobrą formę i chociaż kibice na San Siro na gole musieli czekać przez około godzinę, to na pewno nie żałowali.
W 54. minucie wynik otworzył Ever Banega, który popisał się atomowym strzałem sprzed pola karnego i nie dał bramkarzowi Lazio żadnych szans na skuteczną interwencję.
Goście nie zdołali się jeszcze otrząsnąć po stracie pierwszego gola, a już Inter wyprowadził drugi cios. Dobre dośrodkowanie z prawego skrzydła wykorzystał Mauro Icardi, który głową skierował piłkę do siatki. Nie popisali się w tej sytuacji obrońcy Lazio, którzy całkowicie odpuścili krycie rywala.
Piłkarzom z Mediolanu wciąż było mało i w 66. minucie dorzucili trzecie trafienie. W roli głównej ponownie wystąpił Icardi, który otrzymał piłkę w polu karnym i oddał strzał. Uderzenie nie było zbyt mocno, jednak golkiper Lazio popełnił spory błąd i futbolówka po jego dłoniach wtoczyła się do bramki.
Gospodarze zwycięstwa z rąk już nie wypuścili i dopisali na swoje konto bardzo ważne trzy punkty. Dzięki temu strata Interu do czwartego w tabeli Lazio zmniejszyła się do zaledwie czterech „oczek”.