Kamil Glik w niedzielnym meczu przeciwko Lazio zdobył zwycięskiego gola na 1:0. – Osobiście czuję wielką radość, ale uważam, że ważniejszy jest fakt, że nasza drużyna zdobyła trzy punkty – mówił po spotkaniu obrońca Torino i reprezentacji Polski.
– Znakomicie się broniliśmy, nie pozwoliliśmy Lazio na większe stworzenie większego zagrożenia. Graliśmy jak prawdziwy zespół i jestem dumny, że udało nam się wygrać przy naszych kibicach – dodawał Glik.
– W trzech spotkaniach, które rozegraliśmy ostatnio, wywalczyliśmy siedem punktów, a jest to dobra średnia. Teraz musimy być pewni siebie i dorzucić coś w ostatnich dwóch meczach 2013 roku – zaznaczył polski zawodnik.
– Teraz przed nami mecz z Udinese, a potem zagramy z Chievo, które jest w świetnej formie i wygrało trzy ostatnie spotkania. Nie powinniśmy patrzeć na tabelę. Co z tego, że jesteśmy siódmi, jak nad strefą spadkową mamy tylko sześć punktów przewagi – zauważył Glik.