W środę piłkarze Legii rozegrają rewanżowe spotkanie w ćwierćfinale turnieju o Puchar Polski z Lechią. W rozmowie z legia.com Michał Globisz – były trener reprezentacji U-19, który karierę szkoleniową rozpoczynał w gdańskim zespole – ocenia możliwości i potencjał obu drużyn. Zapraszamy do lektury jego opinii!
– Ostatnio Lechia nie gra tak dobrze, do czego przyzwyczaiła nas w rundzie jesiennej. Gdańszczanie mają problemy z utrzymaniem piłki w środkowej strefie boiska. Słabiej prezentują się wielkie indywidualności. Słabszy okres ma Abdou Traore, a jego problemy wpływają na postawę ataku. W ostatnich czterech meczach „biało-zieloni” nie strzelili gola, a w środę muszą to uczynić, aby awansować do finału. Drobnym atutem lechistów może być statystyka, ponieważ zespół trenera Kafarskiego lepiej prezentuje się na wyjazdach.
Myślę, że Lechia zyska dzięki powrotowi Łukasza Surmy. To najlepszy zawodnik w drużynie z Gdańska, który nie tylko doskonale spisuje się jako defensywny pomocnik, ale umie włączyć się do akcji ofensywnej i rozegrać piłkę. Podobnie jak Traore również były zawodnik Legii ostatnio prezentuje się słabiej.
Moim zdaniem lepsza postawa Legii w meczach o Puchar Polski wynika z faktu, że w dwumeczu łatwiej udowodnić swoją wyższość. Przez 180 minut łatwiej udowodnić potencjał, a ten jest zdecydowanie po stronie warszawskiego zespołu.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.