Globisz: W Ekstraklasie zagrają Cracovia i Zawisza
Przez wiele lat swojej trenerskiej kariery Michał Globisz pracował z młodzieżą na najwyższym poziomie w naszym kraju. Dzisiaj ten doświadczony szkoleniowiec jest trochę w cieniu, gdyż pełni funkcję Wiceprezesa Zarządu ds. Sportowych w Arce Gdynia. Porozmawialiśmy z nim o sytuacji w I-ligowym klubie i nie tylko.
– Arka może zakończyć I-ligowy sezon nawet na piątym miejscu. Na szczegółowe podsumowanie przyjdzie jeszcze czas, ale czy na ten moment władze klubu są zadowolone z postawy zespołu?
– Oczywiście, jesteśmy zadowoleni z dyspozycji i wyników drużyny. Szczególnie runda wiosenna w wykonaniu Arki jest naprawdę dobra. Graliśmy bez presji awansu do Ekstraklasy, ale kluczem do lepszych wyników był fakt, że zespół ustabilizował formę. Ponadto zimą nie doszło do rewolucji i uważam, że właśnie stabilizacja składu była głównym źródłem sukcesu.
– Czy już dzisiaj wiemy, o co w następnym sezonie będzie walczyć Arka?
– Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Jesteśmy obecnie w takim momencie, w którym budujemy budżet na kolejny sezon. Nie jest żadną tajemnicą fakt, że mieliśmy pewne kłopoty. Na szczęście prezydent Gdyni zadeklarował pomoc i jest to bardzo dobra wiadomość. Nie chciałbym jednak rozmawiać o konkretnych kwotach.
– Na pewno jednak czynione są transferowe plany. Jaka pozycja szczególnie wymaga wzmocnienia w Arce?
– Nie dojdzie w naszym zespole do żadnej rewolucji personalnej. Muszę najpierw wiedzieć na ilu nas będzie stać zawodników, aby móc rozmawiać o konkretach. Na pewno jednak będziemy chcieli wzmocnić linię ataku.
– Na dwie kolejki przed końcem szanse na awans mają: Zawisza, Termalica, Cracovia oraz Flota. Na kogo Pan stawia?
– Wydaję mi się, że w tej walce nie liczy się już Flota. Wcześniej byłem przekonany, że awansuje Termalica. Dzisiaj uważam, że w Ekstraklasie w następnym sezonie zagrają Cracovia i Zawisza.
– Przez wiele lat pracował Pan z młodymi piłkarzami. Z pewnością cieszy Pana fakt, że na boiskach Ekstraklasy i I ligi mamy obecnie wielu perspektywicznych zawodników?
– Oczywiście, że tak! Dzieje się tak głównie dlatego, że kluby mają pewne problemy ekonomiczne. Trzeba stawiać na młodych zawodników, bo nie stać nas na spektakularne transfery. Poza tym gaśnie ten czas piłkarzy zagranicznych. W polskich klubach wszyscy zrozumieli, że warto sprowadzić zagranicznego piłkarza, ale tylko w momencie, gdy prezentuje naprawdę wysoki poziom. W innym wypadku lepiej dać szansę młodym graczom z Polski. Bez wątpienia ostatnie miesiące są dobrym okresem dla młodzieży.
– W czerwcu reprezentacja Polski U-21 rozpoczyna eliminacje do ME 2015. Jak Pan widzi szanse tej drużyny?
– Należy zauważyć, że droga na Igrzyska Olimpijskie przez właśnie ME 2015 jest bardzo trudna. Trzeba być naprawdę silnym zespołem, aby osiągnąć sukces. Trzeba się cieszyć, że losowanie eliminacji było dla nas korzystne, bo uniknęliśmy potentatów. Ten zespół może osiągnąć sukces, bo trener Marcin Dorna jest młodym i zdolnym szkoleniowcem, który nie ma nic do stracenia.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.