– Czuć, że w klubie nastąpiła zmiana wizji. Mam nadzieję, że to nie będzie miało wpływu na naszą jakość. Młodzież szybko robi postępy. Kilku zawodników dużo poprawiło w swojej grze – powiedział „Głowa”.
Czy doświadczony obrońca czuje się jak profesor wśród młodszych kolegów? – Raczej jak dziadek. Profesorem to był Maldini i jemu podobni. Poza tym na boisku nie może być podziału na młodszych i starszych – zakończył 33-letni zawodnik.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.