W środowy wieczór Bayern Monachium po golu Roberta Lewandowskiego wygrał z Augsburgiem 1:0. Polak jednak nie dokończył spotkania i przedwcześnie opuścił placy gry.
Robert Lewandowski nie dokończył meczu z Augsburgiem
W środowy wieczór w Bundeslidze doszło do starcia Polaków. W bramce Augsburga Rafał Gikiewicz chciał powstrzymać Roberta Lewandowskiego. Ta sztuka jednak mu się nie udała. Bawarczycy wygrali 1:0 po trafieniu polskiego snajpera z rzutu karnego. Dla Lewandowskiego była to już 22. ligowa bramka w tym sezonie.
Być może licznik Lewandowskiego zatrzymałby się na jeszcze wyższej liczbie, jednak Polak przedwcześnie opuścił plac gry. Reprezentant Polski zszedł z murawy już w 67. minucie z grymasem bólu na twarzy. Na szczęście wydaje się, że Lewandowskiemu nie stało się nic poważnego.
Na pomeczowej konferencji głos na temat Lewandowskiego zabrał szkoleniowiec Bayernu Hansi Flick. Powiedział on, że Polak poczuł dyskomfort i lekki ból mięśnia dwugłowego uda i w związku z tym nie chciano ryzykować ewentualnego pogłębienia urazu, dlatego też Lewandowski nie dograł meczu do końcowego gwizdka.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.