Arkadiusz Milik przedłużył szanse SSC Napoli na mistrzostwo Włoch. Polski napastnik zagrał w środowym meczu z Udinese (4:2), a swoim dobrym występem zyskał sobie uznanie w lokalnych mediach.
Arkadiusz Milik bohaterem Neapolu (fot. Reuters)
Reprezentant Polski wrócił do podstawowego składu Napoli po ciężkiej kontuzji i 207 dniach przerwy. W ostatnich tygodniach Milik dostawał co prawda swoje szanse w roli zmiennika, jednak dopiero podczas starcia z Udinese otrzymał okazję do gry od początku. Jak się okazało, napastnik nie zawiódł trenera, kibiców i swoich kolegów z drużyny.
Urodzony w Tychach snajper rozegrał bardzo dobre zawody i to właśnie on zdobył gola, który dał Napoli prowadzenie w meczu Udine. Zwycięstwo „Azzurich” i jednoczesna wpadka Juventusu sprawiły, że walka o tytuł mistrzowski w Serie A wciąż jest jak najbardziej otwarta. Na pięć kolejek przed końcem sezonu „Stara Dama” ma cztery punktu przewagi nad rywalem z Neapolu.
Dobry występ Arkadiusza Milika sprawił, że trafił on na okładkę największego sportowego dziennika we Włoszech – „La Gazzetty dello Sport”. Podobizna Polaka znalazła się pod bardzo wymownym tytułem „Sztywne Juve, ostre Napoli”. Dziennikarze nie mają żadnych wątpliwości, że trafienie Milika może się okazać jednym z najważniejszych w tym sezonie.
24-latek wystąpił od początku sezonu w dwunastu spotkaniach na wszystkich frontach. W tym czasie udało mu się strzelić cztery gole i zapisał na swoim koncie jedną asystę.