Do niezwykle interesującego meczu doszło w przedostatniej kolejce niemieckiej Bundesligi. Borussia Dortmund wygrała z TSG Hoffenheim 3:2. Cały mecz w barwach BVB rozegrał Łukasz Piszczek, Robert Lewandowski natomiast został zmieniony w doliczonym czasie. W ekipie gości do 61. minuty na boisku przebywał Eugen Polanski.
W 5. minucie Roberto Firmino miał sporo miejsca na granicy pola karnego i ładnym strzałem umieścił piłkę w bramce. Gospodarze stwarzali groźne okazje, ale przez kilkanaście minut nie mogli znaleźć sposobu na Jensa Grahla.
Kiedy jednak rozwiązał się worek z bramkami, piłkarze Juergena Kloppa trafili do siatki trzy razy w ciągu pięciu minut! Najpierw Kevin Grosskreutz wykończył indywidualną akcję precyzyjnym uderzeniem zza pola karnego. Trzy minuty później dośrodkowanie Marco Reusa wykorzystał Henrik Mchitarjan, a po chwili Piszczek popisał się ładnym strzałem z powietrza.
W 66. minucie Hoffenheim złapało kontakt. Na strzał z dystansu zdecydował się Niklas Sule, a Roman Weidenfeller popełnił fatalny błąd i piłka – mimo że leciała w środek bramki – wpadła do siatki. Mimo kilku okazji, wynik już się nie zmienił.
Był to ostatni mecz Lewandowskiego w barwach BVB na Signal Iduna Park. Przed pierwszym gwizdkiem sędziego polski napastnik został uhonorowany przez władze klubu, a gdy schodził z boisku, kibice pożegnali go owacją na stojąco.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.