Paweł Golański będzie bronił barw Korony Kielce do końca czerwca 2015. Były reprezentant Polski zaakceptował ofertę władz klubu i złożył swój podpis pod nowym kontraktem.
Przygoda Golańskiego z kielecką Koroną przypomina prawdziwą huśtawę nastrojów. Jeszcze kilkanaście miesięcy temu wydawało się, że prawy obrońca nie ma czego szukać w Kielcach i po powrocie z wypożyczenia do Łódzkiego Klubu Sportowego będzie sobie musiał poszukać nowego pracodawcy. Ostatecznie, piłkarz zgodził się na obniżkę pensji i jak za dotknięciem magicznej różdżki wróci do łask trenera Leszka Ojrzyńskiego.
W rundzie wiosennej minionego sezonu Golański zagrał w 12 spotkaniach swojego zespołu, w których strzelił jednego gola i wniósł spory wkład w bardzo dobrą postawę Korony w lidze.
Władze Korony doceniły jego dobrą postawę i postanowiły zaoferować mu przedłużenie umowy. Golański nie zastanawiał się z byt długo i prolongował swój kontrakt na kolejne trzy lata.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.