Po fatalnym minionym sezonie, Śląska czeka prawdziwa kadrowa rewolucja. Z klubu odeszło już siedmiu graczy, ale liczba ubytków może jeszcze wzrosnąć.
Jak donosi TVP Sport, Wojciech Golla może odejść z drużyny już w tym okienku. 30-latek występuje we Wrocławiu od czterech lat. Wcześniej bronił barw holenderskiego NEC Nijmegen oraz Pogoni Szczecin. Przez kilka sezonów prezentował solidną formę, ale w poprzednim podobnie jak cały Śląsk prezentował się poniżej swoich możliwości.
Mimo to środkowy obrońca wzbudza zainteresowanie wśród niektórych klubów z Ekstraklasy, czy nawet zagranicznych. Według Piotra Potępy bliżej mu jednak do opuszczenia naszej ligi. Śląsk powinien zarobić na tym transferze, gdyż Golla ma jeszcze roczny kontrakt z dolnośląskim klubem.
Wcześniej Wojskowi pożegnali się z m.in. Waldemarem Sobotą, Robertem Pichem, Dino Stiglecem, Markiem Tamasem, Matusem Putnockim i Fabianem Piaseckim.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.