Przejdź do treści
Gołym okiem po Legia – Wisła Płock

Polska Ekstraklasa

Gołym okiem po Legia – Wisła Płock

Legia Warszawa podnosi sobie coraz wyżej poprzeczkę kompromitacji w tym sezonie. Najpierw odpadnięcie z eliminacji Ligi Mistrzów ze Spartakiem Trnawa, później pożegnanie z eliminacjami Ligi Europy z Dudelange, a teraz lanie na własnym terenie od Wisły Płock.


1. Bez efektu nowej miotły

Przyjście Ricardo Sa Pinto miało odmienić grę mistrzów Polski. Portugalczyk od początku zaczął przy Łazienkowskiej wprowadzać swoje twarde zasady, a kto nie zamierza ich respektować ma wolną drogę. Legioniści zaczęli ciężko trenować, aby przygotować „bazę” na kolejne tygodnie walki o obronę tytułu. Treningi były intensywne, zbliżone do tych z czasów Stanisława Czerczesowa. W niedzielę było widać, że warszawianom brakuje świeżości. Nogi były ciężkie, brakowało intensywności w graniu, agresji i pomysłu na rozbicie dobrze funkcjonującej płockiej defensywy. Może Portugalczyk po prostu stwierdził, że warto teraz odpuścić dwa mecze, aby odpalić z formą po przerwie na kadrę? Inna sprawa, że przecież forma legionistów tydzień czy dwa temu wcale nie była wyższa…

2. Coraz większa frustracja

Kibice Legii są w tym sezonie wystawiani na wielką próbę cierpliwości. W ostatnich latach przywykli, że drużyna potrzebuje około dwóch miesięcy, zmiany trenera, aby wrócić na właściwe tory. W tym roku trwa to jednak wyjątkowo długo. Mistrzowie Polski swoją grą kompletnie nudzą, nie potrafią stwarzać sytuacji pod bramką rywala, a gole są dziełem indywidualnych błysków poszczególnych piłkarzy (ostatnio Carlitosa, Kante lub Jędrzejczyka). Po spotkaniu cała drużyna została zaproszona pod trybunę północną, czyli tzw. „Żyletę”. Przedstawiciele kibiców w dosadnych słowach przyznali, że takiej postawy zawodników nie będą akceptować. Piłkarze zostali wręcz upokorzeni – musieli oddać swoje koszulki kibicom. „Dość pośmiewiska, wypier******** z boiska!”, „Wypier*****!”, „Czy was trzeba napier*****, byście się zaczęli starać”, „Jak tak dalej grać będziecie, to z tej ligi też spadniecie” – to tylko niektóre z okrzyków, które niosły się głośno z trybun. Najgłośniej było oczywiście „Legia grać, kur** mać”, które staje się najczęstszym okrzykiem przy Łazienkowskiej w tym sezonie. W poprzednich rozgrywkach było to „Nie poddawaj się…”, teraz zmiana repertuaru. W starciu z Wisłą było nawet śpiewane na dwie trybuny.

3. Elektryczny Astiz

W przedmeczowej rozpisce Legia była ustawiona w systemie 1-4-4-2, jednak na boisku od pierwszych minut oglądaliśmy taktykę 1-4-2-3-1 z wysuniętym Kante. Carlitos został przestawiony na lewe skrzydło, a na pozycji numer dziesięć wyszedł Kasper Hamalainen. Na ławce rezerwowych usiadł Michał Pazdan, a parę stoperów tworzyli Mateusz Wieteska i Inaki Astiz. Hiszpański obrońca miał bardzo dobrą końcówkę poprzedniego sezonu, ale w obecnych rozgrywkach jest jednym z najgorszych piłkarzy Legii. Sezon wystartował nieco ponad miesiąc temu, a wychowanek Osasuny już obejrzał dwie czerwone kartki. Jest wolny, nie nadąża za napastnikami i często musi ratować się faulami. W wyprowadzeniu piłki jego postawa również pozostawia sporo do życzenia…

4. Profesor Furman

Przy Łazienkowskiej nie było już dla niego miejsca. W Płocku natomiast odnajduje się idealnie. Dominik Furman po raz kolejny pokazał, że wcale nie trzeba szukać wynalazków w Chorwacji czy Portugalii do środka pola. Wychowanek Legii po raz kolejny pokazał, że kiedy jest w formie to jest jednym z najlepszych środkowych pomocników w lidze. We wczorajszym spotkaniu był wszędzie. Biegał, walczył, rozgrywał, jeździł wślizgami, a kapitalny występ podsumował przepięknym trafieniem z rzutu wolnego. – Czy to najsłabsza Legia jaką znam? Bez komentarza – powiedział tuż po spotkaniu pomocnik Nafciarzy.

5. Zeszło ciśnienie

Piłkarze Wisły Płock w tym sezonie strzelali gole w każdej kolejce. Jednak dopiero w 6. serii spotkań przyszło przełamanie w postaci zwycięstwa. Płocczanie przed sezonem zostali postawieni w bardzo trudnej sytuacji: odszedł trener Jerzy Brzęczek, a także napastnik Jose Kante. Zabrano dwa niezwykle ważne elementy w całej układance. Trener Dariusz Dźwigała robił, co tylko mógł, aby jak najszybciej pozbierać zespół. Po 5. kolejkach Wisła była ostatnia, a humory dalekie od przeciętnych. Po zwycięstwie przy Łazienkowskiej wszystko może się odmienić. Wiślacy wychodzili z szatni bardzo zadowoleni, uśmiechnięci. Widać było, że zeszło z nich ciśnienie. Kilka miesięcy temu – dokładnie w grudniu 2017 – po zwycięstwie w Warszawie nad Legią narodził się zespół Jerzego Brzęczka, który do końca walczył o europejskie puchary. Może podobnie będzie z Wisłą Dźwigały?

Paweł Gołaszewski

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 28/2026

Nr 28/2026

Polska Ekstraklasa

Z Arsenalu do Cracovii. Młody pomocnik przy ul. Kałuży

Cracovia tego lata nie jest specjalnie aktywna na rynku transferowym, skupiając się głównie na ściąganiu młodych i perspektywicznych piłkarzy. Kolejny z nich właśnie zawitał przy ul. Kałuży.

2024.05.19 Krakow
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
N/z Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2024.05.19 Krakow
Football Polish League PKO Ekstraklasa season 2023/2024
Cracovia - Rakow Czestochowa
Cracovia stadion widok ogolny ilustracyjne
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie! Górnik Zabrze z kolejnym transferem!

Nowy obrońca melduje się w Zabrzu. Maximilian Dietz podpisał kontrakt z triumfatorem Pucharu Polski!

2026.05.23 Zabrze
Pilka nozna PKO BP Ekstraklasa Sezon 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
N/z Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Foto Marcin Bulanda / PressFocus

2026.05.23 Zabrze
Football Polish PKO BP Ekstraklasa League Season 2025/2026
Gornik Zabrze - Radomiak Radom
Rafal Janicki, Maksym Khlan, Pawel Olkowski, Yvan Ikia Dimi, Patrik Hellebrand, Lukas Ambros, Sondre Liseth, Josema Sanchez, Lukas Sadilek, radosc, radosc po golu, radosc po bramce
Credit: Marcin Bulanda / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Reprezentant Polski zmienia klub! Zostały już tylko formalności!

Związany z Górnikiem Zabrze Kryspin Szcześniak będzie miał nowy klub. Według mediów, zawodnik zmieni barwy, ale pozostanie w PKO BP Ekstraklasa.

2025.11.13, Warszawa 
Pilka nozna, Reprezentacja Polski 
Trening przed meczem Polska - Holandia 
N/z Kryspin Szczesniak 
Fot Rafal Oleksiewicz / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Cztery sygnały po Superpucharze. Jaki Lech przystępuje do sezonu?

Po raz pierwszy od dekady i siódmy w historii Lech sięgnął po Superpuchar Polski. Na podstawie spotkania o najmniej prestiżowe z krajowych trofeów trudno o daleko idące wnioski, natomiast pewne sygnały przed przystąpieniem do gry o Champions League zostały przez Kolejorza wysłane.

2026.07.16 Poznan
Pilka nozna Superpuchar polski
Lech Poznan - Gornik Zabrze
N/z Mikael Ishak gol radosc bramka
Foto Pawel Jaskolka / PressFocus

2026.07.16 Poznan
Football Polish Supercup 
Lech Poznan - Gornik Zabrze 

Credit: Pawel Jaskolka / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie: Cracovia przedłużyła kontrakt i wypożyczyła zawodnika

Bartosz Biedrzycki podpisał nową umowę z Cracovią. Jednocześnie Pasy postanowiły wypożyczyć 23-latka do pierwszoligowej Odry Opole.

2025.08.03 Krakow
Pilka nozna , PKO BP Ekstraklasa sezon 2025/26
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
N/z Bartosz Biedrzycki
Foto Krzysztof Porebski / PressFocus

2025.08.03 Krakow
Football Polish top league , 2025/2026 season
Cracovia Krakow - Lechia Gdansk
Bartosz Biedrzycki
Credit: Krzysztof Porebski / PressFocus
Czytaj więcej