Przejdź do treści
Góra i dół bez zmian – i tak do końca sezonu?

Polska Ekstraklasa

Góra i dół bez zmian – i tak do końca sezonu?

Piast konsekwentnie przemieszcza się w górę tabeli. Cracovię odprawił bez większego trudu. Wystarczył dobrze dysponowany Badia, błysk Steczyka i jak zwykle kapitalna forma Placha (obrona nogą – palce lizać). 



Przez długi czas pisząc o wyczynach Cracovii obwiązywała narracja – no fakt, są nisko w tabeli, ale gdyby nie odjęte pięć punktów, byliby gdzieś w środku. No więc to już nieaktualne. Gdyby nie odjęte pięć punktów byliby mniej więcej właśnie tam, gdzie są, może ciut wyżej. Jasne, z bezpieczniejszym dystansem do miejsca spadkowego, ale na pozycji równie obciachowej dla klubu z aspiracjami.

Natomiast punkty zostały odjęte, a skoro tak, to Pasy mają ich 20. Szczęśliwie dla nich, swoje mecze przegrały Podbeskidzie i Stal. Niemniej muszą przy Kałuży naprawdę mocno się spiąć, by uniknąć degradacji, która skompromitowałaby dotychczasowy projekt ze szczętem. Na razie ekipa Michała Probierza zaliczyła dziewiąty ligowy mecz bez wygranej. Trener chyba wiedział co robi, podając się do dymisji po pierwszej wiosennej kolejce. Pytanie czy wiedział, co robi właściciel, dymisji nie przyjmując…

Tak jak Piast się wspina, tak Pogoń nie zamierza schodzić z drugiego stopnia podium. Być może Legii nie dogoni, ale trudno przypuszczać, by dała się dogonić komu innemu. Właśnie pokonała rozpędzoną Lechię. Wcale nie taką słabą, a mimo to w Szczecinie goście nie mieli wiele do powiedzenia. Pogoń wydawała się świetnie zbilansowana, każdy wiedział, co ma robić, wszystko funkcjonowało. Stipica zaliczył 14. czyste konto w sezonie, Kucharczyk trafił kolejny raz i jak zwykle jego gol jest na wagę skromnego 1:0.

Sobota: jak sto lat temu

Najpierw dwa razy po 0:0. We Wrocławiu szału nie było, ale i kompletnej padaki również. Co prawda przełączenie się w przerwie meczu na Monachium kazało zwątpić w atrakcyjność polskiej Ekstraklasy, lecz z drugiej strony przywodziło myśl – jak sens ma ta Bundesliga (oczywiście dla 17 drużyn, poza Bayernem), skoro grający w osłabieniu Bayern na luzie rozbija Stuttgart. To jednak nie interesowało Vitezslava Lavicki i jego zespołu. Oni mieli wygrać z Nafciarzami. Śląsk niby był stroną przeważającą, ale trudno przeoczyć, że kilka razy skórę ratował mu bramkarz Putnocky. Jeśli z kolei czeski trener miał uratować posadę tym meczem, to mu się nie udało. Lavicka już w niedzielę przestał pełnić funkcję I trenera. Kto za niego? Być może Jacek Magiera.

Raków obchodził uroczyście i pomysłowo 100-lecie powstania. Piłkarze wystąpili w strojach retro, wszystko było przemyślane. Pytany przed meczem przez reportera Canal+ Marek Papszun o to, czy gra również będzie taka trochę w stylu retro, odparł, że ma nadzieję, że nie. Niestety, jego życzeniu nie stało się zadość. To nie był fajny mecz. Raków mimo wszystko mógł zgarnąć trzy punkty, bo w końcówce dogodne sytuacje mieli Arak i Lopez. Ostatecznie chyba w Częstochowie panuje przekonanie, że zamiast jednego więcej, dwa punkty zostały stracone. Na szczęście dla Rakowa, Lechia poległa w Szczecinie, więc de facto jednak przewaga nad nią została powiększona.
Jeśli coś nie wyszło w sobotę Rakowowi, to co ma powiedzieć Lech? 

Gościł Jagiellonię, rywala dość niewygodnego, zwłaszcza na Bułgarskiej, ale lekko sfatygowanego słabszymi wynikami. W dodatku świeżo po zmianie trenera, choć to akurat nie była okoliczność korzystna dla Kolejorza. Rafał Grzyb bowiem albo ma pojęcie o tej robocie, albo przynajmniej jest lubiany i szanowany przez piłkarzy. A niewykluczone, że jedno i drugie. W Poznaniu Pszczółki zasuwały jak prawdziwe pszczółki – z pasją, intensywnie, wytrwale. Lech miał wszystko w swoich rękach – prowadził i grał mając na boisku jednego zawodnika więcej. No i przegrał. Wydaje się, że kręcący z dezaprobatą i niedowierzaniem głową Dariusz Żuraw właśnie oblał ostatecznie swój egzamin.

Niedziela: bez cudów

Entuzjazmu Góralom starczyło na kilka meczów. Początek wiosny (wygrane z Legią i Górnikiem – kiedy to było?!) pod kierunkiem Roberta Kasperczyka był obiecujący. Co z tego jednak, skoro znów brakuje punktów. Sześć ostatnich meczów to trzy remisy i trzy porażki, w tym dwie kolejne, bardzo bolesne, z beniaminkami. Ale jak ma być inaczej, skoro w niedzielę Podbeskidzie strzelało niby na bramkę gospodarzy czterokrotnie, ale ani razu w światło bramki. Warta była niewiele lepsza, ale o tyle akurat, że właściwie zapewniła sobie utrzymanie.

Jest chemia niewątpliwie między trenerem Wisły Kraków a piłkarzami. Ich wspólna radość przypomina entuzjazm (ostatnio nieco zapomniany…) Juergena Kloppa. Wisła znów odrobiła straty. Przegrywała ze Stalą, a wbiła w końcówce trzy gole. Niespodzianki więc nie było. 

Podobnie jak w Lubinie. Jeśli Zagłębie miało nadzieję wrócić na zwycięską ścieżkę po porażce w Zabrzu, to nic z tego – Legia była o klasę lepsza. 16 strzałów gości, 7 celnych. Po stronie Miedziowych: 5-0. Tomas Pekhart, zdobywca czterech bramek w Lubinie, chyba może powoli przymierzać koronę króla strzelców. Raczej nie ma siły, która by mu ją odebrała. Podobnie, choć tu pewnie ostrożność należy zachować większą, może być z mistrzowskim tytułem dla Legii. Na wszelki wypadek lepiej wstrzymać się do następnej kolejki. Po przerwie na reprezentację, 3 kwietnia, Legia podejmować będzie Pogoń i wtedy już naprawdę wszystko może być jasne. Oczywiście w praktyce.
A na razie, po 22. kolejce, na górze tabeli (podium) i na dole (3 ostatnie miejsca) – status quo. Nie zdziwilibyśmy się, gdyby tak zostało do końca sezonu.

Zbigniew Mucha

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 4/2026

Nr 4/2026

Polska Ekstraklasa

Raków Częstochowa wypożyczył piłkarza

Raków Częstochowa wydał komunikat, za pośrednictwem którego poinformował o wypożyczeniu piłkarza.

2024.11.24 Czestochowa
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2024/2025
Rakow Czestochowa - Korona Kielce
N/z Stadion Rakowa
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2024.11.24 Czestochowa
Football Polish League PKO Ekstraklasa season 2024/2025
Rakow Czestochowa - Korona Kielce
Stadion Rakowa
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie: Oto następca Rochy w Zagłębiu

Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.

Magdeburg, Sachsen-Anhalt, Deutschland, 03.08.2025: Avnet Arena: 1. Spieltag, Saison 2025/26, 2. Fussball-Bundesliga: 1. FC Magdeburg - Eintracht Braunschweig: Levente Szabó 11, Eintracht Braunschweig *** Magdeburg, Saxony-Anhalt, Germany, 03 08 2025 Avnet Arena 1 Matchday, Season 2025 26, 2 Soccer Bundesliga 1 FC Magdeburg Eintracht Braunschweig Levente Szabó 11, Eintracht Braunschweig Copyright: xdtsxNachrichtenagenturx dts_77384
2025.08.03 Magdeburg
pilka nozna , 2. liga niemiecka
1. FC Magdeburg - Eintracht Braunschweig
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Motor Lublin przedłużył kontrakt z kluczowym zawodnikiem

Motor Lublin ogłosił przedłużenie kontraktu z jednym z najważniejszych członków drużyny. Solidnie zabezpieczył jego przyszłość.

2025.07.20 Lublin pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2025/2026 
Motor Lublin - Arka Gdynia
N/z  Bartosz Wolski
Foto Ireneusz Wnuk / PressFocus

2025.07.20 Lublin Football - Polish PKO Ekstraklasa season 2025/2026 
Motor Lublin - Arka Gdynia
Bartosz Wolski
Credit: Ireneusz Wnuk / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Hit staje się faktem! Adrian Przyborek trafi do wielkiego klubu Serie A!

Adrian Przyborek będzie grał w Serie A! Polski zawodnik trafi na Półwysep Apeniński, a Pogoń Szczecin zarobi spore pieniądze na swoim zawodniku.

2025.11.09 Szczecin Stadion im. Floriana Krygiera
pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2025/2026
Pogon Szczecin - Jagiellonia Bialystok
N/z Adrian Przyborek
Foto Szymon Gorski / PressFocus

2025.11.09 Szczecin Stadion im. Floriana Krygiera
football Polish PKO Ekstraklasa season 2025/2026
Pogon Szczecin - Jagiellonia Bialystok
Adrian Przyborek
Credit: Szymon Gorski / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Media: Utalentowany obrońca zagra w Ekstraklasie

Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.

2024.09.30 Rzeszow
Pilka nozna Betclic 1 Liga sezon 2024/2025
Stal Rzeszow - GKS Tychy
N/z Michal Synos
Foto Lukasz Sobala / PressFocus

2024.09.30 Rzeszow
Football Polish First League season 2024/2025
Stal Rzeszow - GKS Tychy
Michal Synos
Credit: Lukasz Sobala / PressFocus
Czytaj więcej