Górnik Zabrze po bardzo słabym początku sezonu, wskoczył ostatnio na wyższy poziom w swojej grze. 14-krotni mistrzowie Polski są już na szóstym miejscu w tabeli I ligi, a w najbliższej kolejce zmierzą się z GKS-em Katowice. Swojego podekscytowania przed derbami nie krył Marcin Brosz, szkoleniowiec zabrzan.
Marcin Brosz już nie może się doczekać derbowego starcia z GKS-em (foto: Ł.Skwiot)
– Cieszymy się, że czeka nas bardzo interesujące spotkanie. Zrobimy wszystko, aby być jak najlepiej przygotowani do tego meczu pod względem sportowym oraz zdrowotnym – powiedział Brosz.
Starcie na linii Katowice – Zabrze cieszy się na Górnym Śląsku ogromnym zainteresowaniem. Mecz z trybun przy ul. Bukowej będzie oglądał komplet publiczności. – Fajnie, że bilety rozeszły się tak szybko. Zdajemy sobie sprawę, że tego dnia atmosfera na trybunach będzie bardzo dobra, więc chcemy zrobić wszystko, aby na boisku mecz był szybki i widowiskowy – kontynuował Brosz.
– Do niedzielnego meczu staramy się przygotowywać standardowo. Cieszymy się na myśl o tym spotkaniu, bo lubimy grać przy pełnych trybunach. Lubimy grać, gdy jest doping. Tylko szybka i ofensywna gra do przodu zelektryzuje tego dnia trybuny – dodał.
Marcin Brosz wie, że jego Górnik gra lepiej, ale jednocześnie zdaje sobie sprawę z tego, że przed jego podopiecznymi wciąż bardzo dużo pracy, by przy Roosevelta mogli zacząć śnić sen o powrocie do ekstraklasy. – Jeszcze daleka droga jest do naszego pomysłu na grę. Gramy inaczej niż początkowe spotkania, ale cały czas się rozwijamy i staramy się budować zespół trochę inaczej. Droga i proces budowania nie jest zakończony. Ostatnie spotkania były solidniejsze w naszym wykonaniu. Zdobyliśmy w nich dużą ilość punktów, ale droga daleka – zakończył.
Mecz GKS Katowice – Górnik Zabrze odbędzie się w najbliższą niedzielę o godzinie 17:45.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.