Przed meczem z Flotą Świnoujście mówiło się w Gdyni, że ewentualna porażka spowoduje małe trzęsienie ziemi i w konsekwencji zmianę szkoleniowca. Jak na razie jednak sztab szkoleniowy zachował swoje posady.
Po trzech porażkach z rzędu trener Arki musiał się jednak stawić na dyscyplinującej rozmowie z wiceprezesem klubu Michałem Globiszem.
– Nie myślimy o żadnych ruchach dotyczących trenera. Wierzymy, że w najbliższych spotkaniach zespół będzie znów zwyciężał. Wskazany jest spokój, bo przegrywaliśmy z ligową czołówką. Nie zapominajmy, że w tym sezonie przed drużyną nie ma celu walki o awans. Weszło do niej kilku młodych zawodników, którym trzeba dać czas na ogranie – mówi wiceprezes Globisz.
Nie oznacza to jednak, że Nemec nie musi przejmować się kolejnymi porażkami. Po meczach z ligową czołówką teraz czekają Arkę spotkania z zespołami o zbliżonym potencjale. I jeśli zespół z Gdyni nie zacznie wygrywać, trener może stracić robotę.
Arka w środę zagra na wyjeździe z Polonią w Bytomiu. W sobotę natomiast podejmie Sandecję Nowy Sącz.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.