Spotkanie Podbeskidzia Bielsko-Biała z Cracovią Kraków otworzy zmagania w ramach 10. kolejki T-Mobile Ekstraklasy. Mecz ten będzie szczególny dla Mariusza Sachy wychowanka „Górali”, który w przeszłości bronił barw Cracovii.
Po przeprowadzce do Krakowa wydawało się, że Sacha będzie absolutnie podstawowym piłkarzem „Pasów”. Tak było, do momentu poważnej kontuzji, która przerwała jego karierę. Po przyjściu do klubu Jurija Szatałowa dla Sachy miejsca w składzie już zabrakło. – Trener Szatałow, który przyszedł do klubu nie widział dla mnie miejsca w składzie. Dostawałem więc niewiele szans na grę i ciężko było przebić się do zespołu – wyznał sam zainteresowany.
– Gramy u siebie z ostatnim zespołem w tabeli, dlatego musimy ten mecz wygrać. Zrobimy wszystko, by punkty pozostały w Bielsku-Białej – dodał 24-letni Sacha.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.