Niemal wszystko wskazuje na to, że piłkarze Górnika Zabrze będą musieli w przyszłym sezonie opuścił swój obiekt i przeprowadził się na Stadion Ludowy do Sosnowca. Władze 14-krotnych mistrzów Polski walczą jednak o to, żeby drużyna mogła rozgrywać swoje mecze przy Roosevelta.
Do końca marca Górnik musi złożyć specjalny wniosek licencyjny, w którym poda adres obiektu, przy którym będzie rozgrywał swoje mecze w kolejnym sezonie. Wiadomo, że jako stadion rezerwowy wpisany zostanie obiekt Zagłębia Sosnowiec, ale to nie wyklucza możliwości pozostania Górnika przy Roosevelta.
– Absolutnym priorytetem jest granie w Zabrzu przez cały czas trwania budowy – wyznał Krzysztof Lewandowski, wiceprezydent Zabrza.
W podobnym tonie wypowiadał się Adam Nawałka, szkoleniowiec Górniaka. – Jeżeli to się nie uda, to wyprowadzimy się z Zabrza. Apeluje jednak, aby zachowana była kolejność. Dziś klub ma wszystkie potrzebne dokumenty, aby grać w Zabrzu – powiedział.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.