W ostatnich czterech spotkaniach Górnik Zabrze zdobył zaledwie jeden punkt. Jednak władze tego klubu nie zamierzają wyciągać żadnych konsekwencji wobec sztabu szkoleniowego oraz piłkarzy.
Słabsza postawa w ostatnich meczach sprawiła, że Górnik w tabeli spadł na zaledwie jedenaste miejsce. Jednak w Zabrzu z tego powodu nie ma jeszcze paniki.
– Wszyscy widzieliśmy w ostatnich meczach, że działo się z zespołem coś niedobrego. Sytuacja w tabeli też robi się nieciekawa. Nie ma mowy o żadnym ultimatum, nie rozmawialiśmy w ogóle o karaniu piłkarzy, choć wiem, że czasem tak dzieje się w innych klubach – zaznaczył Tomasz Młynarczyk, prezes klubu.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.