Wygląda na to, że Górnik Zabrze zapewnił sobie dziś definitywne utrzymanie. Drużyna Jana Urbana pewnie wygrała z Wartą Poznań.
Gospodarze często stwarzali zagrożenie pod bramką zespołu Dawida Szulczka. Przez pewien czas defensorzy Warty potrafili reagować na ataki zabrzan, ale w końcu skapitulowali. W 36. minucie Górnika na prowadzenie wyprowadził Damian Rasak. Pomocnik dobrze odnalazł się w polu karnym, zgubił krycie obrońców Zielonych i wpakował piłkę do siatki. Asystą przy tym trafieniu popisał się Lukas Podolski.
Po zmianie stron obraz meczu zbytnio się nie zmienił. Górnik był odpowiedzialny, zorganizowany i nastawiony na jeden cel – na zwycięstwo. Na kwadrans przed końcem podstawowego czasu gry złudzeń gości o pozytywnym wyniku pozbawił Robert Dadok. 26-latek wykorzystał podanie Daniego Pacheco.
Śląski klub plasuje się obecnie na 8. pozycji w lidze, a jeszcze kilka tygodni temu balansował na granicy strefy spadkowej. Górnik odniósł dziś czwarte (!) zwycięstwo z rzędu i może już być raczej spokojny o pozostanie w lidze. Warta natomiast po tej serii gier może pożegnać się z piątym miejscem w tabeli. Piast i/lub Cracovia mogą wyprzedzić drużynę Dawida Szulczka.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.