Wszystkich sympatyków Górnika Zabrze czeka kilka tygodni niepewności. Do 10 maja Adam Nawałka, trener zespołu musi dać odpowiedź na pytanie czy przedłuży swój kontrakt z klubem.
Nawałka pracuje przy Roosevelta już od ponad dwóch sezonów. To właśnie pod jego wodzą Górnik wywalczył awans do Ekstraklasy i w swoim pierwszy roku po powrocie zajął szóste miejsce w ligowe tabeli. Także w bieżących rozgrywkach zabrzanie spisują się bardzo dobrze i zajmują bezpieczne miejsce w środku stawki.
Bardzo dobra praca, jaką Nawałka wykonuje w Zabrzu nie pozostała bez uwagi. Chęć skorzystania z jego wiedzy wyraziło już kilka czołowych klubów Ekstraklasy i niewykluczone, że trener zdecyduje się na rozbrat z Górnikiem.
– Wyniki pracy Adama Nawałki w Zabrzu są bardzo dobrze oceniane. Zależy nam, by trener przedłużył umowę. Rozmawiamy z nim. Jednak nie wszystko jest w naszych rękach. Jeśli trener Nawałka otrzyma bardzo dobrą ofertę z innego klubu, to ciężko będzie go zatrzymać – powiedział Krzysztof Lewandowski, wiceprezydent Zabrza.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.