– To będzie mecz, w którym trzeba wykorzystać choćby pół sytuacji, bo na więcej rywal może nam nie pozwolić – mówi przed przyjazdem do Krakowa szkoleniowiec Górnika, Adam Nawałka. Zabrzanie nie wygrali przy Reymonta od 21 lat.
W obu zespołach słychać narzekania na sytuację kadrową. „Górnicy” na ostatni mecz w Białegostoku pojechali w zaledwie 16-osobowym składzie. Po świątecznej przerwie sytuacja nieco się poprawiła, jednak czwartkowy trening znów przyniósł problemy.
Ze składu wypadł Mariusz Przybylski, który skręcił staw skokowy. Jego sobotni występ jest wykluczony. Wcześniej taki sam uraz wyeliminował z gry Grzegorza Bonina.
Przedmeczowe statystyki w miażdżący sposób wskazują na Wisłę. Górnicy od 18 lat nie wywieźli z Krakowa choćby punktu, a po raz ostatni zwyciężyli ponad dwie dekady temu.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.