W coraz mniej różowych kolorach rysuje się przyszłość Daniela Gołębiewskiego i Michala Gasparika w Górniku Zabrze. Obaj piłkarze już w zimie najprawdopodobniej pożegnają się z ekipą 14-krotnych mistrzów Polski.
Gołębiewski jest obecnie wypożyczony do Górnika z Polonii Warszawa. Aby mógł zostać w Zabrzu do końca sezonu musiałby zagrać w 70 procentach meczów swojej drużyny. Ciężko sobie jednak wyobrazić obecnie takie rozwiązanie, ponieważ napastnik został odsunięty na boczny tor. Szkoleniowiec Górnika, Adam Nawałka nie uwzględnił go w kadrze na Wielkie Derby Śląska z Ruchem Chorzów.
Komplikuj się także sytuacja Gasparika. Słowak nie ma obecnie co liczyć na regularne występy i w styczniu będzie mógł poszukać sobie nowego pracodawcy.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.