Górnik Łęczna wygrał z Chrobrym Głogów 2:1 w zaległym meczu 22. kolejki Nice I ligi.
Górnik Łęczna zakończył dziś serię szesnastu meczów bez zwycięstwa. Spadkowicz z Lotto Ekstraklasy po raz ostatnio wygrał 23 września 1:0 z GKS-em Tychy. Drużyna z Lubelszczyzny długo czekała więc na przełamanie, ale doczekała się go w dzisiejszym ważnym spotkaniu z Chrobrym.
Mecz miał się odbyć 17 marca, ale wówczas boisko w Łęcznej nie nadawało się do gry. Dziś nic nie stało na przeszkodzie, by to spotkanie rozegrać. A lepiej rozpoczęli je gospodarze. Po rzucie wolnym podyktowanym za faul na Sergeiu Mosnikovie piłka odbiła się od muru, a goście nie potrafili jej wybić. Futbolówka trafiła na nogę Bartosza Flisa, który efektownym strzałem z dystansu zdobył bramkę.
Kolejne gole padły już w drugiej połowie. Najpierw w 77. minucie strzałem głową wynik na 2:0 podwyższył Przemysław Pitry, a rozmiary zwycięstwa gospodarzy zmniejszył pięć minut później Konrad Kaczmarek. Gospodarze kończyli mecz w osłabieniu, bo w 88. minucie kontuzji doznał Robert Pisarczuk, a trener Bogusław Baniak już wcześniej wykorzystał wszystkie zmiany.
Wtorkowa wygrana sprawiła, iż Górnik Łęczna wyprzedził w tabeli Stomil Olsztyn. Wciąż jest wprawdzie w strefie spadkowej, ale zrównał się punktami z Olimpią Grudziądz, która zajmuje miejsce barażowe. Chrobry jest szósty, bo nie wykorzystał okazji, by zostać wiceliderem Nice I ligi.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.