W piątek dojdzie do dziewiętnastego pojedynku pomiędzy GKS Bełchatów a Górnikiem Zabrze w najwyższej klasie rozgrywkowej. Od 1995 r. kluby rywalizują bez wyraźnego klucza – na zmianę pokonując się lub remisując aczkolwiek ostatnimi czasy przewagę osiągają zabrzanie.
Lepszy w ilości zwycięstw jest wciąż Górnik (7 – 5). Przez wiele lat w meczach pomiędzy drużynami, które w herbach mają te same górnicze symbole, padało sporo bramek, ale ostatnio o wyniku decyduje jedno-dwa trafienia.
Ostatnie zwycięstwo na stadionie przy Roosevelt’a „Brunatni” odnotowali dokładnie cztery lata temu – czytamy na stronie internetowej bełchatowian.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.